Dwoje rodziców przy jednym zawodniku: konto dla każdego
Rodzice jednej z twoich zawodniczek nie mieszkają już razem. Ona jeździ między dwoma domami, a oboje chcą wiedzieć, kiedy jest trening. Wysyłasz zaproszenie drugiemu rodzicowi i nagle pierwszy nie może się już zalogować. To był prawdziwy błąd i został naprawiony.
Co nie działało
Konto rodzica w Koach jest powiązane z zawodnikiem. Jeśli zaprosiłeś drugiego rodzica tego samego dziecka, to zaproszenie po cichu zastępowało pierwsze: kto był już powiązany, tracił swoje miejsce. Nie pojawiało się żadne ostrzeżenie, a trener nie miał powodu podejrzewać, że cokolwiek się stało.
To jest naprawione. Dziecko może teraz mieć dwa konta rodzica, oba pełne i z takim samym dostępem.
Jak zaprosić drugiego rodzica
- Wejdź w Drużynę i otwórz zawodnika.
- Dotknij Zaproś rodzica.
- Wyślij link na drugi adres e-mail.
To wszystko. Pierwszy rodzic nic nie zauważy i zachowa dokładnie to, co miał. Ważne: zapraszaj zawsze przez nazwisko dziecka, nie ogólnym zaproszeniem do drużyny. Tylko wtedy Koach wie, do którego zawodnika należy to konto, a bez tego powiązania rodzic nie może zapisać ani wypisać swojego dziecka.
Co widzą oboje
Oba konta są równorzędne. Nie ma głównego rodzica ani drugiej kategorii. Oboje widzą:
- kalendarz drużyny z treningami, meczami i turniejami;
- blok Twojego dziecka na pulpicie, z przydzielonymi zadaniami i dyżurami;
- czy dziecko jest zapisane na sobotni mecz, i przycisk, żeby to zmienić;
- plan dojazdów i to, czy przypada na nich prowadzenie;
- dyżury w barze, na które mogą się zapisać.
Jeśli jedno z rodziców wypisze dziecko, drugie widzi to od razu. Jest jedna prawda o tym, kto będzie w sobotę, i nie mieszka ona w dwóch grupach na czacie.
Jeden rodzic, jedno dziecko w drużynie. Konto rodzica jest powiązane z jednym zawodnikiem w obrębie tej samej drużyny. Dwoje dzieci w różnych drużynach działa: widzisz oboje i przełączasz drużynę u góry. Dwoje dzieci w tej samej drużynie nie jest możliwe: Koach zgłosi, że jesteś już powiązany z innym dzieckiem w tej drużynie.
Dlaczego to więcej niż techniczny szczegół
Mniej więcej co trzecie dziecko dorasta w więcej niż jednym domu. Aplikacja drużynowa, która obsługuje tylko jednego rodzica na dziecko, zmusza te rodziny do przesyłania sobie nawzajem tego, co trener już wysłał. W praktyce: rodzic bez dostępu przegapia odwołany trening albo w sobotę pojawia się przy niewłaściwej hali.
To samo dotyczy rodziny zastępczej, dziadka, który jest stałym kierowcą, albo starszego rodzeństwa zajmującego się dowozem. Kto to w praktyce organizuje, powinien móc zobaczyć kalendarz.
Jak odłączyć rodzica
Jeśli sytuacja się zmieni, odłączasz go od zawodnika: otwórz zawodnika i odłącz rodzica. Jego konto zostaje, traci tylko dostęp do tej drużyny. Drugi rodzic nic nie zauważy.
Częste pytania
Czy oboje rodzice tego samego dziecka mogą mieć konto Koach?
Tak. Dziecko może mieć dwa konta rodzica, oba pełne i z takim samym dostępem. Wcześniej drugie zaproszenie po cichu unieważniało pierwsze; to zostało naprawione.
Jak zaprosić drugiego rodzica?
Otwórz zawodnika w Drużynie i dotknij Zaproś rodzica. Wyślij link na drugi adres e-mail. Pierwszy zachowa dokładnie to, co miał.
Czy jest różnica między pierwszym a drugim rodzicem?
Nie. Nie ma głównego rodzica. Oba konta widzą ten sam kalendarz, ten sam plan dojazdów i te same dyżury w barze, a oboje mogą zapisać i wypisać dziecko.
Co jeśli oboje zapisują i wypisują?
Obowiązuje ostatnia zmiana, a drugie z rodziców widzi ją od razu. Jest jedna prawda o tym, kto będzie w sobotę.
Czy rodzic może być powiązany z dwojgiem dzieci?
W różnych drużynach tak: widzisz oboje i przełączasz drużynę u góry. Dwoje dzieci w tej samej drużynie nie jest możliwe: Koach zgłosi, że jesteś już powiązany z innym dzieckiem.
Czy dziadek albo rodzina zastępcza też może mieć konto rodzica?
Tak. Konto nazywa się „rodzic”, ale jest pomyślane dla tych, którzy to w praktyce organizują: opiekuna prawnego, rodziny zastępczej, dziadka, który wozi.
Jak usunąć rodzica?
Otwórz zawodnika i odłącz rodzica. Jego konto zostaje, traci tylko dostęp do tej drużyny. Drugi nic nie zauważy.



