Atak po rękach bloku: punkt nawet z bliskiej wystawy | Koach
Otwórz aplikację
Baza wiedzy · Technika

Atak po rękach bloku: punkt nawet z bliskiej wystawy

Blok stoi wysoko, wystawa leży ciasno przy siatce i nigdzie nie ma miejsca, żeby uderzyć obok. Większość atakujących wali wtedy prosto w ręce i traci punkt. Atakujący, który opanował grę po rękach bloku, używa dokładnie tych rąk, żeby posłać piłkę poza boisko.

Czas czytania: 6 min

Czym jest atak po rękach bloku

Przy takim ataku trafiasz piłkę tak, żeby weszła w zewnętrzną rękę bloku i stamtąd poleciała na zewnątrz, przez linię boczną albo ponad antenką, poza boisko. To nie twój błąd: piłka wyszła na aut od przeciwnika, więc punkt należy do twojej drużyny. Po polsku mówi się też o „graniu po rękach" albo po prostu o „szukaniu rąk"; międzynarodowo używa się określenia blok-out.

To więc wybór atakującego, nie przypadek. I najlepsza opcja dokładnie w tych sytuacjach, w których zwykły mocny atak jest najgorszą: bliska wystawa, wysoki blok albo atakujący, który w danej chwili nie wychodzi ponad blok. Tam, gdzie plasowanie lub atak rotacyjny szuka przestrzeni za blokiem, gra po rękach wykorzystuje sam blok.

Kiedy go wybierasz

Czego nie robić: nie używaj tego jako stałego wyboru. Blokujący, który zauważy, że zawsze szukasz zewnętrznej ręki, ściągnie ją do środka i obróci — wtedy piłka pięknie wraca w boisko. Ta broń działa, bo jest jedną z trzech opcji.

Technika: kontakt z boku piłki

Rozbieg, wyskok i zamach zostają dokładnie takie same jak przy zwykłym ataku. Różnica siedzi w ostatniej dziesiątej sekundy:

  1. Patrz na ręce, nie na boisko. W wyskoku znajdź zewnętrzną rękę blokującego — to twój cel.
  2. Trafiaj piłkę po wewnętrznej stronie. Z pozycji 4 znaczy to: dłoń wchodzi z prawej strony piłki (u praworęcznych) i wygarnia ją w lewo, na zewnątrz. Popychasz więc piłkę w bok, w stronę linii bocznej.
  3. Uderzaj w górę i na zewnątrz, nie w dół. To wbrew intuicji. Celuj w górną krawędź rąk bloku albo tuż nad nią, torem płaskim lub lekko wznoszącym. Uderzysz w dół w ręce — piłka odbije się w dół i spadnie na twojej połowie.
  4. Pozwól nadgarstkowi obrócić się razem z ruchem. Dłoń przetacza się po boku piłki i wypycha ją na zewnątrz — ten sam ruch co przy ataku po skosie, tylko bardziej skrajny.

Największy błąd myślowy początkujących to zbyt słabe uderzenie. Gra po rękach potrzebuje prędkości: piłka musi odbić się dość daleko, żeby za blokującym minąć linię boczną. Delikatne odłożenie piłki w ręce daje łatwo wracającą piłkę, którą blok po prostu odpycha.

Przepisy, na które trzeba uważać

Trzy rzeczy warto wiedzieć. Po pierwsze: dotknięcie bloku nie liczy się jako kontakt drużyny, więc przeciwnik po twojej piłce po rękach ma dalej trzy zagrania — ma więc prawo bronić piłkę i regularnie to robi. Po drugie: piłka dotykająca antenki jest natychmiast na aucie, a punkt należy do ciebie, skoro wyszła od ich rąk. Po trzecie obowiązuje zwykła zasada siatki: dłoń może po kontakcie przejść w zamachu nad siatką, ale siatki dotknąć nie wolno. Wszystkie niuanse są w zasadach błędu siatki.

Bywają też sytuacje sporne: gdy twoja piłka dotknie bloku i wyjdzie na aut, sędzia patrzy, kto dotknął jej ostatni. Właśnie dlatego gra po rękach z prędkością jest lepsza niż delikatna: nie ma wtedy wątpliwości co do dotknięcia.

Wybór typu punktu podczas liczenia meczu na żywo: atak, blok lub zagrywka
Piłka po rękach bloku liczy się normalnie jako punkt z ataku — dobrze widzieć, że mądra piłka daje tyle samo co mocna.

Tak to trenujesz

  1. Nieruchomy blok na podwyższeniu: postaw zawodnika na skrzynce przy siatce z rękami w stałym miejscu i poleceniem, żeby nimi nie ruszał. Atakujący uderza z podrzuconej piłki świadomie w zewnętrzną rękę.
  2. Cel na ręce: naklej kolorową taśmę na kciuk zewnętrznej ręki bloku. Punkt liczy się tylko wtedy, gdy piłka trafi w tę stronę.
  3. Bliska wystawa z poleceniem: trener celowo podrzuca piłki pięćdziesiąt centymetrów od siatki. Dozwolone jest tylko jedno rozwiązanie: gra po rękach albo miękka piłka, nigdy pełne uderzenie.
  4. W akcji: forma gry, w której piłka po rękach liczy się podwójnie, żeby atakujący zaczęli jej szukać zamiast unikać.

Zmierz potem uczciwie, czy się opłaca. Kto zapisuje typy punktów na akcję w aplikacji takiej jak Koach, zobaczy, że piłka po rękach waży w statystyce dokładnie tyle samo co potężny kill — a to spostrzeżenie zaskakująco szybko przekonuje atakujących do mądrego wyboru.

Druga strona: co robi blok

Dobrzy blokujący też to oczywiście wiedzą. Obracają zewnętrzną rękę do środka („zakręcanie ręki") albo stawiają ją odrobinę bardziej na zewnątrz piłki, tak żeby próba gry po rękach wróciła w boisko. Rozpoznajesz to — kontra jest prosta: uderzaj znów przez ręce albo ponad blokiem, bo zakręcona ręka daje mniejszą powierzchnię bloku. To gra w kotka i myszkę, a wygrywa w niej atakujący, który naprawdę opanował dwie opcje. Jak myśli blok po drugiej stronie siatki, przeczytasz w blokowaniu w siatkówce.

Częste pytania

Czy piłka po rękach bloku to punkt dla atakującego?

Tak. Gdy piłka wychodzi poza boisko przez blok przeciwnika, ostatnie dotknięcie należało do przeciwnika i punkt jest twój. W statystyce liczy się jako punkt z ataku, tak samo jak zwykły kill.

Uderzać przy grze po rękach w górę czy w dół?

W górę albo płasko. Uderzysz w dół w ręce — piłka odbije się w dół, na twoją połowę. Celuj w górną krawędź rąk bloku albo tuż nad nią, z prędkością i bocznym ruchem wygarniającym na zewnątrz.

Dlaczego piłka po rękach ciągle wraca na moją połowę?

Zwykle dlatego, że trafiasz za słabo albo uderzasz zbyt stromo w dół. Gra po rękach potrzebuje prędkości, żeby za blokującym minąć linię boczną. Trafiaj piłkę po wewnętrznej stronie i wygarniaj ją na zewnątrz zamiast płasko odkładać w ręce.

Czy przeciwnik może po takiej piłce jeszcze ją obronić?

Tak, dopóki piłka nie była jeszcze poza boiskiem. Dotknięcie bloku nie liczy się jako kontakt drużyny, więc jego drużyna ma potem jeszcze trzy zagrania i może też gonić piłkę poza boiskiem.

Wypróbuj sam w Koach

Mniej administracji, więcej trenowania.

Zacznij z Koach