Mniej niż sześciu zawodników: czy mecz się odbędzie?
Czwartek wieczorem, dwie rezygnacje, a w sobotę o wpół do drugiej masz stawić się na mecz. Da się zagrać w pięciu? Oficjalnie nie — ale to, co się wtedy dokładnie dzieje z wynikiem i ile masz pola manewru w polskich rozgrywkach, jest sporo bardziej niuansowane niż samo przegranie.
Oficjalny przepis: sześciu to sześciu
Drużyna gra w sześciu zawodnikach w boisku (przepis 6.1.1). Nie ma zapisu, który pozwalałby zacząć w pięciu, nawet gdy obie drużyny się na to zgadzają. Przepisy znają dwa rozstrzygnięcia dla drużyny, która nie jest kompletna:
- Niestawienie się (przepis 6.4.2). Drużyna, która bez ważnego powodu nie zjawi się w porę na boisku, przegrywa mecz 0-3 w setach i 0-25 w każdym secie.
- Uznanie za niekompletną (przepis 6.4.3). Drużyna, której podczas meczu nie da się już skompletować, zostaje uznana za niekompletną w secie lub w meczu. Przeciwnik dostaje punkty — a w razie potrzeby sety — których jeszcze potrzebował do wygranej. Niekompletna drużyna zachowuje własne punkty i sety.
To ostatnie to różnica, której trenerzy rzadko są świadomi. Przegrywasz 1-2 w setach, prowadzisz 22-19 w czwartym secie i tracisz zawodnika bez zmiennika — zostajesz uznany za niekompletnego w tym secie: przeciwnik dostaje punkty, których jeszcze potrzebował, twoje 22 punkty zostają, a wygrany wcześniej set nadal jest twój. Dla rozgrywek, w których liczą się małe punkty — a tak liczy się w wielu polskich ligach regionalnych — daje to realną różnicę w tabeli.
Niekompletność w trakcie seta
Zdarza się to częściej, niż myślisz: kontuzja bez opcji zmiany albo zawodnik usunięty z boiska po wykluczeniu. Protokół wygląda wtedy tak:
- Drużyna próbuje wykonać zwykłą zmianę w ramach sześciu zmian na set.
- Nie da rady, to przy kontuzji istnieje zmiana wyjątkowa — zobacz kontuzję podczas meczu.
- Nie da rady i tego, to drużyna zostaje uznana za niekompletną w tym secie.
Ważne: niekompletność w jednym secie nie oznacza automatycznie końca meczu. Może zawodnik zagrać w następnym secie albo jest wtedy zmiennik — drużyna gra normalnie dalej.

Obecność na mecze w Koach mówi ci w środę, czy w sobotę faktycznie masz sześciu zawodników — z zapasem czasu, żeby coś załatwić.
Co w polskich rozgrywkach jednak możesz zrobić
Przepisy gry nie zostawiają pola, regulamin rozgrywek już tak. Trzy drogi, które w rozgrywkach pod egidą wojewódzkich związków i PZPS są normalne:
- Zmiennicy z innej drużyny twojego klubu. Regulaminy zwykle dopuszczają grę zawodników z niższej drużyny, z ograniczeniami co do częstotliwości i co do zawodników z drużyn wyższych. Sprawdzaj co sezon regulamin swojego związku wojewódzkiego i swojej klasy rozgrywkowej; tutaj szczegóły naprawdę się różnią.
- Przełożenie meczu. Przy sile wyższej możesz w porozumieniu z przeciwnikiem i wydziałem rozgrywek wystąpić o nowy termin. Zrób to możliwie wcześnie — wniosek złożony w piątek wieczorem rzadko zostaje uwzględniony.
- Zagrać mimo wszystko i przyjąć wynik. Niektóre drużyny przyjeżdżają w pięciu, grają mecz towarzysko i akceptują wynik regulaminowy. Wolno tak tylko wtedy, gdy przeciwnik i sędzia współpracują, i jest to niezależne od tego, co trafi do protokołu.
Czego w żadnym wypadku nie robisz: nie ściągasz z trybun kogoś, kto nie ma uprawnień do gry. To nie rozwiązanie, tylko drugie przewinienie.
Amatorzy, turnieje i minisiatkówka
Poza regularnymi rozgrywkami ustalenia wyglądają inaczej. Ligi amatorskie i zakładowe mają często własny zapis, że można grać w pięciu, czasem z pustym polem albo ze zmienioną rotacją. Regulaminy turniejowe regularnie znają minimum czterech albo pięciu zawodników. A w minisiatkówce i tak gra się w mniejszych składach, rosnąco od dwójek przez trójki po czwórki, z własnymi zapisami na każdym poziomie. Wszystkie te wyjątki to ustalenia lokalne, a nie przepisy FIVB — obowiązują tylko wtedy, gdy stoją w regulaminie danych rozgrywek.
Tak temu zapobiegniesz
Niemal każda niekompletna drużyna to problem planowania, a nie pecha. Trzy rzeczy, które działają: pytaj o obecność na mecze z dwutygodniowym wyprzedzeniem zamiast dwudniowego; ustalcie na początku sezonu, kto jest stałym zmiennikiem i czy faktycznie jest dostępny; i notuj, którzy zawodnicy strukturalnie rezygnują w ostatniej chwili — tym załatwisz więcej niż paniczną falą wiadomości. Jak prowadzić to przez cały sezon, opisujemy w prowadzeniu obecności na mecze.
Częste pytania
Czy można grać w siatkówkę w pięciu?
Oficjalnie nie: drużyna składa się z sześciu zawodników w boisku. Drużyna, która nie jest kompletna, zostaje uznana za niekompletną i przegrywa set lub mecz; przeciwnik dostaje punkty, których jeszcze potrzebował.
Czy przegrywa się wtedy automatycznie 0-25?
Tylko wtedy, gdy w ogóle się nie stawisz: wtedy jest 0-3 w setach i 0-25 w secie. Zostajesz uznany za niekompletnego — zachowujesz własne punkty i sety, a przeciwnik dostaje wyłącznie punkty, których mu brakowało.
Czy zawodnik z innej drużyny może zagrać jako zmiennik?
W rozgrywkach pod egidą związku zwykle tak, na zasadach dotyczących gry zawodników z innych zespołów klubu, z ograniczeniami co do częstotliwości i co do zawodników z wyższych drużyn. Dokładne warunki stoją w regulaminie twojego związku wojewódzkiego i różnią się co sezon.
Co, jeśli zawodnik wypadnie w trakcie seta?
Wtedy próbujesz najpierw zwykłej zmiany, a przy kontuzji zmiany wyjątkowej. Nie uda się żadna z nich — drużyna jest niekompletna w tym secie, ale w następnym może normalnie wystąpić, jeśli będzie wtedy sześciu zawodników.


