Nagle niezdarny: co skok wzrostowy robi z młodym zawodnikiem | Koach
Otwórz aplikację
Baza wiedzy · Siatkówka młodzieżowa

Nagle niezdarny: co skok wzrostowy robi z młodym zawodnikiem

W zeszłym sezonie była najlepszą przyjmującą w drużynie, teraz regularnie stoi pół metra obok piłki. Z jej zaangażowaniem wszystko w porządku i nic się nie zmieniło w treningu — urosła dziewięć centymetrów w osiem miesięcy. To nie wymówka, tylko wyjaśnienie, i to ono decyduje, co przez najbliższe miesiące trenować, a czego nie.

Czas czytania: 6 min

Co dzieje się podczas skoku wzrostowego

Mniej więcej między jedenastym a trzynastym rokiem życia u dziewcząt i między trzynastym a piętnastym u chłopców przypada szczyt szybkości wzrostu: w najszybszym roku dzieci rosną osiem do dziesięciu centymetrów. Nie dzieje się to równomiernie. Najpierw wydłużają się kości, potem nadążają mięśnie i ścięgna wokół nich, a na samym końcu układ nerwowy dostraja sterowanie. Przez wiele miesięcy istnieje więc luka między tym, jak wysokie jest dziecko, a tym, jak dobrze umie obsłużyć swoje nowe ciało.

Do tego dłonie i stopy kończą rosnąć wcześniej niż tułów i uda. Zawodnik, który w pół roku urósł o dwa numery buta, nie potyka się dlatego, że jest niezdarny, tylko dlatego, że jego stopy dosłownie kończą się gdzie indziej, niż spodziewa się mózg.

Dlaczego pierwszy pada timing

Najszybciej psuje się wszystko, co opiera się na precyzji. W siatkówce widać dokładnie taką kolejność:

Co zaskakująco często zostaje: czytanie gry, odczytywanie przeciwnika i rozumienie taktyki. To właśnie z tego możesz w tym okresie zrobić punkt oparcia.

Jak długo trwa dołek

Wyraźnie widoczny dołek trwa u większości zawodników trzy do sześciu miesięcy; sam przyspieszony wzrost ciągnie się często dwanaście do osiemnastu miesięcy. Nie każde dziecko ma zresztą zauważalny regres — zawodnicy, którzy rosną łagodniej albo dużo się ruszają w różnorodny sposób, kalibrują się po drodze. Chcesz uniknąć tego, żeby tymczasowy dołek miał trwałe skutki: żeby zawodnik wypadł z kadry, dostał mniej czasu w grze i przez to wykonywał mniej powtórzeń dokładnie wtedy, gdy potrzebuje ich najbardziej.

Wykres rozwoju młodego zawodnika w aplikacji Koach z przebiegiem na przestrzeni kilku miesięcy
Trzytygodniowy dołek wygląda w danej chwili tak samo jak trzymiesięczny — w skali sezonu już nie.

Właśnie dlatego opłaca się zapisywać coś o formie, zamiast liczyć na to, że się zapamięta. Wykres rozwoju w Koach zestawia formę z kolejnych meczów obok siebie, więc widzisz, czy regres trwał trzy tygodnie, czy trzy miesiące. Jak czytać taką linię, nie dopatrując się w niej zbyt wiele, opisujemy w czytaniu wykresu rozwoju.

Co zmieniasz jako trener

Więcej o bezpiecznym obciążaniu w tej fazie jest w zapobieganiu kontuzjom w siatkówce.

Co mówisz zawodnikowi i rodzicom

Powiedz o tym wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy się zacznie. Zawodnik, który wie, że dołek do tego należy, nie wypada z równowagi; zawodnik przekonany, że wszystko oduczył, zaczyna forsować i tylko pogarsza sprawę. Używaj perspektywy długoterminowej: kto zyskuje dziesięć centymetrów w rok, za dwa lata będzie miał zasięg, z którym teraz ma wyłącznie kłopot. Rodzice zwykle potrzebują tego samego uspokojenia, bo widzą tylko mecze. Dla podziału drużyny oznacza to jedno: nigdy nie opieraj rekomendacji o przejściu wyżej na jednym zdjęciu z miesięcy, w których zawodnik szybko rośnie.

Kiedy to nie jest skok wzrostowy

Szukaj dalej, jeśli dolegliwości nie pasują do obrazka: ból w spoczynku albo w nocy, jednostronny ból, który nie odpuszcza, albo regres ciągnący się dłużej niż pół roku bez najmniejszej poprawy. Także dołek zbiegający się z mniejszą radością, częstymi nieobecnościami albo tarciami w grupie zwykle nie jest historią fizyczną. Zajrzyj wtedy najpierw do motywacji i atmosfery w drużynie, zanim zaczniesz grzebać przy technice.

Częste pytania

Czy rosnący zawodnik powinien trenować mniej?

Nie mniej, tylko inaczej. Zostaw tę samą częstotliwość treningów, ale zmniejsz liczbę maksymalnych wyskoków i powtórzeń eksplozywnych, a w ich miejsce wstaw technikę, koordynację i stabilizację tułowia. Objętość zostaje, znika obciążenie szczytowe.

Czy regres jest u każdego tak samo duży?

Nie. Zawodnicy, którzy rosną szybko i dużo w krótkim czasie, odczuwają to wyraźnie; kto rośnie stopniowo, często prawie wcale. Dzieci, które obok siatkówki ruszają się różnorodnie, dostosowują się też szybciej, bo są przyzwyczajone do zmiennych sytuacji ruchowych.

Czy mogę czymś zapobiec temu dołkowi?

Zapobiec nie, skrócić tak. Dużo różnorodnych doświadczeń ruchowych, uwaga na lądowania i ciągłe powtarzanie podstawowych elementów techniki sprawiają, że zawodnik szybciej uczy się na nowo obsługiwać swoje ciało.

Wypróbuj sam w Koach

Mniej administracji, więcej trenowania.

Zacznij z Koach