Przerwa między setami w aplikacji: liczby seta i ustawienie na następny | Koach Volleyball
Wypróbuj 14 dni za darmo
Baza wiedzy · Wynik na żywo

Przerwa między setami w aplikacji: liczby seta i ustawienie na następny

Set się skończył. Zawodnicy schodzą do ciebie, masz kilka minut i w tych kilku minutach musisz wymyślić, co poszło nie tak, kto za chwilę stanie na boisku i kto zaczyna zagrywkę. Właśnie wtedy nie masz czasu na szukanie po ekranach. Dlatego w Koach karta przerwy między setami pojawia się sama, gdy tylko set jest rozstrzygnięty: liczby seta, który przed chwilą się skończył, ustawienie na następny i przycisk, który zaczyna kolejnego seta.

Czas czytania: 7 min

Moment, w którym masz najwięcej do zdecydowania

Przerwa między setami to jedyna przerwa, w której masz i czas, i możliwość jeszcze coś zmienić. Przerwa na żądanie jest krótka i dotyczy jednej rzeczy. Przerwa między setami trwa dłużej, cała drużyna stoi wokół ciebie, a nadchodzący set zaczyna się od czystego konta i od ustawienia, które ty wybierasz. Ile dokładnie taka przerwa trwa i co wolno w tym czasie zrobić według przepisów, opisuje tekst o tym, ile trwa przerwa między setami; ten artykuł jest o tym, co dzieje się na twoim ekranie.

Pułapka polega na tym, że wypełniasz te minuty wrażeniem zamiast tym, co naprawdę się wydarzyło. „Słabo przyjmowaliśmy” jest prawie zawsze prawdą i prawie nigdy nie da się z tego nic zrobić. Czy set rozsypał się na błędach zagrywki, na błędach w ataku, czy po prostu na przeciwniku, który dobrze bił, wiesz dopiero wtedy, gdy masz to przed oczami. A szukanie tego w przerwie się nie udaje: stoisz wtedy z telefonem i przewijasz, podczas gdy drużyna czeka.

Karta pojawia się sama, gdy set się kończy

Gdy tylko wynik oznacza wygranego seta — przy ustawieniu domyślnym 25 punktów przy dwóch różnicy — karta przerwy wysuwa się do góry. Nic nie musisz w tym celu dotykać i nie musisz szukać, jak ją otworzyć. Na górze stoi, który to był set, czy jest wygrany, czy przegrany, oraz wynik końcowy: Set 2 · Set wygrany · 25-22.

Ważna rzecz: to nie jest dodatkowy krok w liczeniu. Przycisk na dole karty — Zacznij seta 3 — robi dokładnie to samo, co robił przycisk Następny set na pasku nad tablicą wyników. Otwarcie kolejnego seta zostaje więc przy jednym dotknięciu; dostajesz przy nim tylko informacje, zanim go wykonasz.

Jeśli zamkniesz kartę — krzyżykiem albo dotykając obok — z meczem nic się nie dzieje. Set nie zostaje zamknięty, wynik zostaje. Tak jest celowo: przypadkowe dotknięcie w pełnej hali nigdy nie może zakończyć seta. Nad tablicą wyników zostaje ciemny pasek z napisem Następny set, który otwiera kartę ponownie. Karta należy do ekranu meczu, więc nigdy nie nasunie się na twój pulpit ani terminarz, gdy w przerwie sprawdzasz coś innego.

Liczby seta, który przed chwilą się skończył

Od drugiej przerwy na górze karty stoi rządek ze wszystkimi wynikami setów tego meczu, z właśnie rozegranym setem w kolorze. Widzisz więc na pierwszy rzut oka, czy prowadzisz 2-0, czy jest 1-1, bez sięgania po protokół. Jak te wyniki setów powstają w trakcie meczu i gdzie trafiają po jego zakończeniu, opisuje tekst o tym, jak śledzić wyniki setów i wygrane sety.

Pod spodem są dwa bloczki, oba wyłącznie o secie, który się właśnie skończył — nie o całym meczu. To dokładnie to, czego potrzebujesz w przerwie: set, który przed chwilą widziałeś, a nie średnia z całego spotkania.

Te liczby pochodzą z tego samego źródła co protokół meczu, który przeczytasz godzinę później. To, co widzisz w przerwie, będzie więc po meczu wyglądać tak samo. Brzmi to oczywiście, ale właśnie dlatego odważysz się podjąć na tej podstawie decyzję: nie musisz sprawdzać, czy ekran za godzinę nie zaprzeczy ekranowi sprzed chwili.

Krótko: wybierz z rozkładu błędów jedną rzecz i ją nazwij. Czterech rzeczy do poprawy w dwie minuty nikt nie zapamięta; górny wiersz rozkładu błędów — owszem.

Co zrobisz z tym jednym wierszem, zależy od rodzaju błędu. Pięć błędów zagrywki w secie to instrukcja („zagrywka w boisko, przyciśnij przy numerze cztery”), siedem słabych przyjęć to raczej zmiana w tym, kto gdzie przyjmuje. Jak podejmować taką decyzję przy linii — i kiedy właśnie nic nie zmieniać — opisuje szerzej tekst o coachingu meczowym: przerwach na żądanie, zmianach i twojej roli przy linii.

Ustawienie na następnego seta

Pod liczbami stoi blok Skład na set 3. Widzisz tam dwie rzeczy. Na górze rząd twoich zapisanych ustawień w formie przycisków; to, które jest teraz gotowe, jest wyróżnione. Pod spodem siatka sześciu pól w kolejności boiska: 4, 3 i 2 w górnym rzędzie, czyli przy siatce, oraz 5, 6 i 1 pod nimi. W każdym polu stoi numer pozycji oraz numer i imię zawodnika, który tam zaczyna. Miejsce, na którym nikt nie stoi, nazywa się puste.

Nie musisz tu nic robić. Jeśli nic nie wybierzesz, następny set zacznie się tą samą szóstką co poprzedni, dokładnie tak jak zawsze. Jeśli dotkniesz zapisanego ustawienia, aplikacja przyjmie je jako ustawienie wyjściowe na nadchodzącego seta — razem z rozgrywającym i libero, których przy tym ustawieniu zapisałeś. Jak przygotować takie ustawienia, żeby stały tu gotowe, gdy będą potrzebne, opisuje tekst o tym, jak zapisać i użyć ponownie ustawienie.

Jedna rzecz często myli: wybór innego ustawienia wyjściowego na początku seta nie jest zmianą. Nie zużywasz przez to żadnej z przysługujących ci zmian, a aplikacja też tego tak nie zapisuje. Zmiany robisz dopiero wtedy, gdy set już trwa, przez kartę zmian przy tablicy wyników.

Jeśli nie masz jeszcze żadnych zapisanych ustawień, zamiast rzędu przycisków stoi tam zdanie przypominające, że możesz też po prostu zmieniać zawodników, gdy set już trwa. Blok więc nie znika i nie powstaje żaden obowiązek: jest dla trenera, który miał ustawienie przygotowane wcześniej.

Kto zaczyna zagrywkę — i losowanie przed setem decydującym

Na dole stoi jednym zdaniem, kto zaczyna zagrywkę w następnym secie: My zaczynamy serwis albo Serwis zaczyna przeciwnik. Aplikacja wylicza to sama — kto zaczynał poprzedniego seta, ten w następnym przyjmuje — żebyś nie musiał liczyć, czyja teraz kolej. Pod spodem przycisk Zacznij seta 3 i na tym koniec.

Przed setem decydującym jest inaczej. Tam losuje się ponownie, więc aplikacja nie może tego zgadnąć. Zamiast zdania z przyciskiem startu stoją wtedy obok siebie dwa przyciski pod nagłówkiem Set decydujący — nowe losowanie: My i Zagrywka przeciwnika. Dotykasz tego, co wypadło z losowania, i tym samym set się zaczyna. Jeśli zamkniesz kartę bez wyboru, set jeszcze się nie zacznie: pasek z napisem Następny set zostaje i prowadzi cię z powrotem do tych samych dwóch przycisków. Co jeszcze zmienia się w takim decydującym secie — między innymi to, że gra się do piętnastu i kiedy zmienia się strony — opisuje tekst o liczeniu na żywo przy stanie 2-2 w setach.

Tablica wyników seta decydującego w aplikacji Koach, z wynikami setów u góry i ustawieniem pod spodem
Po losowaniu na karcie przerwy set decydujący jest gotowy: wyniki setów meczu u góry, kierunek zagrywki pod spodem.

Gdy mecz jest już rozstrzygnięty

Jeśli twoja drużyna wygrała seta, który rozstrzygnął mecz — albo go przegrała — karta wygląda inaczej. Blok z ustawieniem znika, bo następnego seta już nie będzie, a zamiast przycisku startu stoi Zakończ mecz. Liczby ostatniego seta zostają, żebyś mógł je jeszcze obejrzeć, zanim zamkniesz spotkanie. Aplikacja poprosi potem jeszcze o potwierdzenie, bo zamknięcie utrwala wynik i statystyki.

To zarazem powód, dla którego nie musisz w połowie meczu zastanawiać się, czy dobrze liczysz: dopóki nie zamkniesz meczu, zostaje on na żywo i w trwającym secie możesz się cofnąć przyciskiem Cofnij. Przez granicę seta to celowo nie działa — inaczej mógłbyś cofnąć zamkniętego przed chwilą seta, który stoi już w wynikach setów.

Liczący na ławce też dostaje tę kartę

Jeśli oddasz liczenie zawodnikowi albo rodzicowi na ławce, ta osoba siedzi we własnym, uproszczonym ekranie liczenia na swoim telefonie. Tam też po każdym secie pojawia się karta przerwy: numer seta, wynik końcowy tego seta i ten sam rozkład punktów i błędów, który widzisz ty. Karta stoi tak długo, jak nowy set ma jeszcze 0-0, i znika sama przy pierwszym punkcie — żadnego przycisku, żadnego dodatkowego kroku dla kogoś, kto chce tylko liczyć.

Czego liczący nie dostaje, to bloku z ustawieniem. Ta decyzja należy do ciebie: liczący nie zna twoich ustawień i nie musi przy nich majstrować. Nie może też wprowadzić losowania przed setem decydującym; jeśli upoważniona osoba zamknie tego seta, aplikacja trzyma się zwykłej zasady zmiany zagrywki, a ty poprawisz to w razie potrzeby, gdy tylko sam znów zajrzysz. Jak takie upoważnienie nadać i cofnąć, opisuje tekst o tym, jak upoważnić zawodnika do liczenia punktów.

Efekt tego wszystkiego jest mały i nudny, i dokładnie o to chodzi. Podchodzisz do drużyny z jednym zdaniem o tym, co poszło nie tak, wiesz, kto za chwilę stoi na boisku i kto zaczyna zagrywkę, i dotykasz Zacznij seta 3 w momencie, w którym sędzia gwiżdże. Żadnego szukania, żadnego przewijania i żadnego seta, który zaczyna się, kiedy ty jesteś jeszcze na złym ekranie.

Częste pytania

Telefon mi się wyłączył w przerwie, czy wszystko przepadło?

Nie. Mecz zostaje na żywo, dopóki go nie zamkniesz, więc po ponownym otwarciu aplikacji wynik dalej tam stoi. Jeśli wrócisz na ekran meczu, gdy set jest już rozstrzygnięty, karta przerwy pojawi się sama jeszcze raz. Ustawienie, które wybrałeś już na następnego seta, też zostało zachowane.

Gramy do dwóch wygranych setów, czy karta wtedy też się zgadza?

Tak. Aplikacja patrzy na format meczu wybrany przy starcie. Jeśli gracie do dwóch wygranych setów, decydujący jest trzeci set: tam zamiast zwykłego przycisku startu stoją dwa przyciski losowania, a ten set gra się do piętnastu punktów. Przy trzech wygranych setach dzieje się to dopiero przed piątym setem.

Dotknąłem nie tego zapisanego ustawienia, da się to cofnąć?

Po prostu dotknij innego ustawienia, a ono zajmie miejsce poprzedniego. W siatce sześciu pól pod spodem od razu widzisz, kto gdzie zaczyna, więc zauważysz to, zanim set ruszy. Nie zużywasz przy tym żadnych zmian. Jeśli szóstki, której chcesz, nie masz zapisanej jako ustawienie, zacznij seta i zmień zawodników, gdy już trwa.

Ktoś liczył na drugim urządzeniu i już zaczął seta, dlaczego nie widzę karty?

Jeśli set został zamknięty na innym urządzeniu, numer seta nie zgadza się już z tym, co karta miałaby pokazać. Karta zamyka się wtedy sama, żebyś nigdy nie dostał liczb jednego seta pod nagłówkiem drugiego. Samych liczb nie tracisz: stoją po meczu przy każdym secie w protokole meczu.

Wypróbuj sam w Koach

Mniej administracji, więcej trenowania.

Zacznij z Koach