Widget siatkarski na ekranie głównym: iPhone i Android | Koach Volleyball
Wypróbuj 14 dni za darmo
Baza wiedzy · Pierwsze kroki

Widget siatkarski na ekranie głównym: iPhone i Android

Wyjmujesz telefon z kieszeni i tak naprawdę chcesz wiedzieć tylko jedno: czy dziś jest trening i o której zaczyna się ten sobotni mecz. Otwieranie aplikacji, wybieranie drużyny i przewijanie terminarza to o trzy czynności za dużo. Widget stawia tę odpowiedź na twoim ekranie głównym, więc przeczytasz ją, zanim w cokolwiek dotkniesz.

Czas czytania: 7 min

Co widać na widgecie

Widget Koach pokazuje dwie rzeczy i nic poza tym: najbliższy trening i najbliższy mecz drużyny, którą masz otwartą w aplikacji. Na górze stoi nazwa drużyny, żebyś jednym spojrzeniem wiedział, o kogo chodzi. Poniżej pojawiają się najwyżej dwa kafelki, zawsze w tej samej kolejności: trening na górze, mecz pod nim. To nie jest oś czasu — jeśli mecz wypada w tygodniu wcześniej niż trening, trening i tak zostaje na górze. Dzięki temu zawsze wiesz, gdzie patrzeć.

Każdy kafelek ma trzy linijki. Najpierw małe szare słowo mówiące, co to jest: Trening albo Mecz. Pod nim, największą czcionką na całym widgecie, stoi kiedy: sob. 12 wrz · 19:30. A jeśli jest jeszcze coś przydatnego, dochodzi trzecia linijka. Przy meczu to przeciwnik — vs Lycurgus H2. Przy treningu to cel, który przy nim wpisałeś, na przykład Zagrywka i przyjęcie. Jeśli przy treningu nic nie wpisałeś, trzecia linijka po prostu nie powstaje; nie stoi tam pusty tekst na zapchanie miejsca.

Jeśli w terminarzu nie ma już nic — przerwa letnia albo sezon jeszcze nierozpisany — stoi tam jedna spokojna linijka: Nic zaplanowanego. Żadnej pustej białej karty, żadnego komunikatu o błędzie.

Dotknięcie widgetu otwiera aplikację. Nie ma znaczenia, gdzie dokładnie dotkniesz: cały widget jest jednym przyciskiem, a w Koach trafiasz na ten ekran, na którym go zostawiłeś.

Jak ustawić widget na iPhonie

Widget siedzi w aplikacji pobranej z App Store. Jeśli używasz Koach w przeglądarce, nie ma czego dodawać — zainstaluj więc najpierw aplikację, tak jak opisuje to instalacja i ustawienie Koach na iPhonie. Otwórz ją potem raz i wybierz drużynę; dopiero wtedy telefon wie, co ma trafić na widget.

Dalej są cztery kroki:

Potem możesz go jeszcze przeciągnąć w miejsce, w którym ma stać, a dotknięciem gdzieś obok potwierdzasz, że skończyłeś. Możesz go też postawić dwa razy, na przykład mały u góry i średni na drugim ekranie głównym.

Wybierasz przy tym jeden z dwóch rozmiarów. Mały widget to kwadracik wielkości czterech ikon aplikacji i mieści jeden termin: najbliższy trening albo — jeśli żaden trening nie jest zaplanowany — najbliższy mecz. To świadoma decyzja. Wciśnięcie dwóch terminów w ten kwadracik daje dwie linijki, których z odległości wyciągniętej ręki już nie przeczytasz, a wtedy z godziny, która tam stoi, nic nie masz.

Średni widget jest tak samo wysoki jak mały, ale dwa razy szerszy — zajmuje pełną szerokość rzędu ikon. Mieszczą się w nim oba kafelki: widzisz trening i mecz naraz. Dla większości trenerów to właśnie ten rozmiar ma sens, bo w czwartkowy wieczór chcesz znać dokładnie to zestawienie.

Krótko: mały widget pokazuje jeden termin, średni oba. Jeśli prowadzisz drużynę, która trenuje częściej, niż gra, średni jest wart zachodu — inaczej sobotni mecz zobaczysz dopiero wtedy, gdy wtorkowy trening będzie już za tobą.

Jak ustawić widget na telefonie z Androidem

Na Androidzie działa to nieco inaczej. Tam jest jeden widget Koach, który sam powiększasz i zmniejszasz, zamiast dwóch stałych rozmiarów. Tu również obowiązuje zasada: potrzebujesz aplikacji ze Sklepu Play i musisz ją raz otworzyć. Jeśli jeszcze jej nie masz, zajrzyj najpierw do tekstu o instalacji aplikacji siatkarskiej na Androida.

Gdy puścisz, wokół widgetu pojawią się uchwyty, którymi zrobisz go szerszym albo wyższym. Spokojnie daj mu pełną szerokość ekranu: tekst od tego nie urośnie, ale linijka z datą i godziną nie będzie się musiała urywać. Widget na Androidzie pokazuje zawsze oba terminy, nawet w najmniejszym rozmiarze — nie ma tu więc wyboru jak na iPhonie.

Producenci budują własne ekrany główne, więc u ciebie przycisk może nazywać się trochę inaczej albo menu może wyglądać inaczej. Kolejność zostaje ta sama: dłuższe przytrzymanie, widżety, Koach, przeciągnięcie.

Dlaczego nigdy nie stoi tam co innego niż w aplikacji

Widget to mały program, który działa osobno od aplikacji. Naturalne byłoby pozwolić mu samemu ustalać, który termin jest najbliższy. Świadomie tak tego nie zrobiono, i to jest najważniejsza rzecz, jaką warto o tej funkcji wiedzieć.

Aplikacja zapisuje jedną gotową, już przetłumaczoną linijkę — sob. 12 wrz · 19:30, w twoim języku i w twoim formacie daty — a widget tylko ją rysuje. Nic nie przelicza, nie zagląda do internetu i nie zna dat. Skutek jest taki, że widget z definicji mówi to samo co kafelek na górze twojego panelu trenera. Czerpią z dokładnie tego samego źródła.

Ma to jeden skutek, który zauważysz od razu: odwołany termin się nie liczy. Jeśli ustawisz trening jako odwołany, bo hala jest zajęta, widget przeskoczy na trening z kolejnego tygodnia — tak samo jak panel. Właśnie dlatego odwołanie jest lepsze od usunięcia, o czym mówi osobny artykuł. Jeśli usuniesz trening, znika on z historii; jeśli go odwołasz, zostaje widoczny w terminarzu, ale przestaje stać na pierwszym miejscu.

Tak samo jest z językiem i drużyną. Jeśli przestawisz aplikację na inny język, zapisze ona te linijki na nowo w tym języku i widget też w nim stanie. Jeśli przełączysz się w aplikacji na inną drużynę, widget przełączy się razem z nią. Widget idzie za aplikacją, zawsze, i nigdy odwrotnie.

Panel aplikacji z nazwą drużyny u góry, celem drużyny i ogłoszeniami dla drużyny
Widget bierze swoje dwie linijki z tego samego terminarza, który widzisz tu w aplikacji — łącznie z zasadą, że odwołany termin się nie liczy.

Jasny, ciemny i drobiazgi

Widget patrzy na ustawienie telefonu, a nie na ustawienie w aplikacji. Jeśli urządzenie jest w trybie ciemnym, widget robi się ciemny z jasnymi literami; w dzień, w trybie jasnym, jest biały z ciemnymi literami. Jeśli telefon przełącza to sam o zachodzie słońca, widget idzie za nim bez pytania.

Na iPhonie po lewej stronie każdego kafelka widać cienki kolorowy pasek: zielononiebieski przy treningu, pomarańczowy przy meczu. To jedyne miejsce, w którym te dwa rodzaje różnią się kolorem. Więcej koloru na powierzchni kilku centymetrów zaczęłoby tylko walczyć samo ze sobą.

Widget aktualizuje się w trakcie działania aplikacji i tylko wtedy, gdy w tych dwóch linijkach naprawdę coś się zmieniło. Jeśli zmienisz godzinę rozpoczęcia meczu, nowa godzina od razu stoi na twoim ekranie głównym — nie musisz najpierw zamykać aplikacji. Na iPhonie dochodzi do tego zabezpieczenie: jeśli nikt nie otwiera aplikacji, widget mniej więcej co godzinę sam sprawdza, czy nic się nie zmieniło, żeby trening, który już był, nie stał tam w nieskończoność. Nie ma przycisku odświeżania i nie trzeba niczego ustawiać.

Jeśli chcesz widzieć treningi i mecze także w swoim zwykłym kalendarzu, to inna funkcja; opisuje ją tekst o terminarzu drużyny w twoim własnym kalendarzu.

Także dla zawodników i rodziców

Widget nie jest tylko dla trenerów. Każdy, kto ma w aplikacji własne konto, widzi swoją drużynę z jej najbliższym treningiem i meczem. Dla zawodnika bywa to nawet bardziej przydatne niż dla trenera: trener zna swój grafik na pamięć, a siedemnastolatek, który trzy wieczory w tygodniu robi coś innego, chce przede wszystkim wiedzieć, czy to dziś i o której.

Z rodzicami jest tak samo. Jeśli rodzic jest powiązany z drużyną jako rodzic, na swoim ekranie głównym widzi grafik drużyny swojego dziecka. Co jeszcze zawodnik może robić w aplikacji, opisuje tekst o aplikacji dla zawodników.

Gdy widget zostaje pusty

Jeśli stoi tam Nic zaplanowanego, a masz pewność, że w terminarzu coś jest, sprawdź te cztery rzeczy.

Jeśli to nie pomoże, zdejmij widget z ekranu głównego i postaw go ponownie. Zajmuje to dziesięć sekund i czyści wszystko, co siedzi wokół. Niczego przy tym nie tracisz: wszystkie dane są w aplikacji, a widget jest tylko okienkiem na nią.

Częste pytania

Czy mogę ustawić widget na ekranie blokady?

Nie, widget jest zrobiony na ekran główny. Na iPhonie wybierasz między rozmiarem małym a średnim i oba należą do przestrzeni z ikonami aplikacji; na Androidzie stoi on na liście widżetów ekranu głównego. W rzędach na ekranie blokady Koach się więc nie pojawi.

Czy widget działa też bez internetu?

Tak. Widget sam nigdy niczego nie pobiera: rysuje tekst, który aplikacja ostatnio w nim zapisała. Jeśli siedzisz w hali bez zasięgu, najbliższy trening i mecz spokojnie tam zostają. Jeśli coś się w międzyczasie zmieni, zobaczysz to dopiero wtedy, gdy aplikacja znów przez chwilę popracuje z połączeniem.

Czy ktoś, kto zobaczy mój leżący telefon, przeczyta wrażliwe dane drużyny?

Na widgecie stoi nazwa drużyny, data i godzina oraz przeciwnik albo cel treningu. Nazwiska zawodników, obecności, notatki i oceny nigdy tam nie trafiają. Jeśli nie chcesz pokazywać nawet tego, zdejmij widget z ekranu głównego; sama aplikacja i tak zostaje za kodem albo rozpoznawaniem twarzy w twoim telefonie.

Czy widget kosztuje dodatkowo?

Nie, należy do aplikacji i nie płacisz za niego nic ponad to, co już masz. Potrzebujesz jednak aplikacji z App Store albo ze Sklepu Play: jeśli używasz Koach w przeglądarce, nie ma czego dodawać. Jeśli zdejmiesz widget później, niczego nie tracisz, bo wszystkie dane są w aplikacji.

Wypróbuj sam w Koach

Mniej administracji, więcej trenowania.

Zacznij z Koach