Grafik dojazdów na mecze wyjazdowe: sprawiedliwy podział jazdy
Stała runda na czacie grupowym: „kto może w sobotę pojechać do Bełchatowa?”. Odpowiadają trzy osoby — te same co tydzień wcześniej. Koach robi z tego grafik, który dzieli jazdę według kilometrów, a nie według kolejek. Zadziała to jednak tylko wtedy, gdy przejdziesz cztery kroki we właściwej kolejności — dlatego ta kolejność jest tu na pierwszym miejscu.
Gdzie znajdziesz grafik dojazdów
Wejdź w Profil i w sekcji Moje zespoły znajdź kartę swojej drużyny. Są tam pod sobą trzy rzeczy: pole Własna hala, przycisk 📍 Odległości („Kilometry do hal przeciwników”) i przycisk 🚗 Grafik dojazdów („Zarządzaj pulą kierowców i wygeneruj grafik”). Widzisz je, jeśli jesteś właścicielem tej drużyny albo jej trenerem; zawodnicy i rodzice tego bloku nie dostają. Drugie wejście jest w szczegółach zaplanowanego meczu wyjazdowego: jest tam przycisk Otwórz grafik dojazdów — dokładnie w miejscu, w którym rodzi się pytanie „kto prowadzi?”.
Cztery kroki poniżej przejdź w tej kolejności. Odwrotnie utkniesz: bez własnej hali aplikacja nie wyszuka żadnej odległości, a bez odległości generator odmówi podziału.
Krok 1: wpisz własną halę
W polu Własna hala wpisz, gdzie gracie u siebie. To punkt startowy, od którego liczone są wszystkie odległości; wystarczy kod pocztowy. Dotykasz gdzieś poza polem, a aplikacja potwierdza: „Zaktualizowano własną halę”. Robisz to raz na drużynę i masz spokój na cały sezon.
Krok 2: kilometry do każdej hali
Otwórz 📍 Odległości. Dostajesz listę wszystkich lokalizacji meczów wyjazdowych z twojego terminarza — meczów u siebie na niej nie ma, bo na nie nikt nie dojeżdża. Przy każdej lokalizacji wpisujesz kilometry w jedną stronę. Przecinek i kropka działają tak samo: 12,5 i 12.5 aplikacja rozumie jednakowo.
Nie chcesz sam tego sprawdzać? Dotknij przy jednej hali Znajdź odległość albo użyj Znajdź wszystkie dla całej listy naraz. Jeśli nazwa pasuje do kilku miejsc, pojawia się pytanie „Która to lokalizacja?” i sam wybierasz właściwą halę — dzięki temu nie wylądujesz z halą o tej samej nazwie na drugim końcu kraju. Przy każdej uzupełnionej odległości widnieje, czy jest wyszukane, czy ręcznie, więc później widać, skąd wzięła się dana liczba.
Uczciwie: wyszukiwanie idzie przez zewnętrzną usługę map i może się nie udać. Dzienny limit może być wyczerpany, nazwa miejscowości może być nie do znalezienia, a usługa może być u was jeszcze niewłączona. W każdym z tych przypadków aplikacja po prostu to mówi, a ręczne wpisanie kilometrów działa dalej — i odległość wpisana ręcznie znaczy dla generatora dokładnie tyle samo co wyszukana. Pominąłeś krok 1? Wtedy usłyszysz: „Najpierw podaj własną halę tej drużyny. Bez punktu startowego nic nie wyszukamy — ręczne wpisanie kilometrów nadal działa.”
Czy jakaś hala wypada uparcie w złym miejscu — „Hala Sportowa Sokół w Ostrowie”, która ląduje w Ostrowie Mazowieckiej zamiast w Ostrowie Wielkopolskim? Wpisz wtedy przy tej lokalizacji adres hali. Aplikacja szuka od tej chwili po adresie zamiast po nazwie, a link do mapy przy meczu też z niego korzysta.
Kilometry należą do hali, a nie do meczu. Zagracie w tej samej sali w przyszłym sezonie — liczba nadal tam będzie. A gdy mecz zniknie z terminarza, wpisana odległość zostaje na liście, zamiast przepaść bez śladu.
Krok 3: zbuduj pulę kierowców
Otwórz 🚗 Grafik dojazdów. Ekran ma dwie zakładki: Kierowcy i Grafik. Zacznij od kierowców — kto może prowadzić i iloma miejscami dysponuje?
Najszybszy start to przycisk Zaproponuj kierowców. Wpisuje on od razu na listę wszystkich zawodników w wieku 18 lat i starszych, którzy mają własne konto, plus wszystkich powiązanych rodziców — każdego z czterema miejscami i jako aktywnego. Jeśli pula jest już częściowo pełna, ten sam przycisk nazywa się Dodaj brakujących kierowców i uzupełnia tylko to, czego jeszcze nie było.
Zwróć uwagę na datę urodzenia: zawodnik bez wpisanej daty urodzenia nigdy nie liczy się jako osoba pełnoletnia i przez to nie trafia do propozycji. Aplikacja wymienia takie nazwiska osobno („Bez daty urodzenia nikogo nie proponujemy: …”), więc wiesz, dlaczego kogoś brakuje. Masz pewność, że ta osoba ma 18 lat lub więcej — dodaj ją ręcznie.
Przy każdym kierowcy ustawiasz trzy rzeczy:
- Miejsca — wliczając kierowcę. Przy rodzicu miejsce kierowcy nie liczy się dla drużyny: cztery miejsca to trzech członków zespołu. Przy zawodniku liczy się, bo on sam też jedzie: cztery miejsca to czterech członków zespołu. Jeśli wszystkim rodzicom zostawisz jedno miejsce, generatorowi nie zostanie ani jedno miejsce dla zawodników — i powie ci o tym wprost.
- Saldo początkowe — kilometry z poprzedniego sezonu. Może być ujemne; wtedy kolej danej osoby wypada wcześniej. Przydatne, gdy zaczynasz w połowie sezonu, a jeden rodzic jeździł już trzy razy.
- Aktywny albo nieaktywny — kto przez jakiś czas nie może jeździć, tego ustawiasz jako nieaktywnego. Przy przydzielaniu zostanie pominięty, ale jego saldo zostaje.
Ręcznie dodasz kogoś przyciskiem Dodaj kierowcę. Musisz go wtedy powiązać z zawodnikiem z drużyny — przy rodzicu aplikacja używa jako powiązania jego dziecka. Bez tego powiązania kierowca się nie zapisze.
Usunięcie i ustawienie jako nieaktywny to nie to samo. Gdy usuniesz kierowcę, jego przejazdy zostaną wraz z nazwiskiem i kilometrami, ale nie będą się już liczyć do żadnego salda — i tego nie da się cofnąć. Chcesz zachować saldo? Wybierz „nieaktywny”.
Krok 4: wygeneruj grafik
Przejdź na zakładkę Grafik. Widzisz sezon, dla którego przydzielasz, a pod nim przy każdym meczu wyjazdowym datę, kilometry w obie strony i liczbę potrzebnych miejsc. Dotknij Wygeneruj grafik.
Liczba potrzebnych miejsc pochodzi ze zgłoszeń: gdy tylko choćby jeden zawodnik odpowie na dany mecz, aplikacja liczy według zgłoszeń („potrzeba 8 miejsc · zgłoszeni: 8, nieobecni: 3”). Jeśli nikt nie odpowiedział, liczy się cały aktywny skład — zawodnicy treningowi i nieaktywni i tak nie wchodzą w grę. Jeśli wszyscy się wypisali, transport nie jest przydzielany.
Kto zgłasza się przez Kibicuję, nie gra, ale jedzie razem z drużyną i zajmuje miejsce w aucie. Dlatego tacy kibice liczą się w pełni do liczby potrzebnych miejsc: wiersz brzmi wtedy na przykład „potrzeba 11 miejsc · zgłoszeni: 8, Kibice: 3, nieobecni: 1”.
Jeśli w tym sezonie są już przejazdy, aplikacja najpierw pyta, co chcesz zrobić: Zastąp (wszystkie przejazdy z tego sezonu znikają, a grafik powstaje od nowa) albo Uzupełnij (istniejące przejazdy zostają, a kierowcy są dokładani, aż będzie dość miejsc).
Po wszystkim dowiadujesz się, co się nie udało: które mecze zostały pominięte, bo odległość jest nieznana, gdzie zabrakło miejsc i gdzie wszyscy się wypisali. Jeśli nigdzie nie ma wpisanej odległości, generator nawet nie zaczyna: „Bez kilometrów nie da się dzielić sprawiedliwie.” To samo dotyczy meczu wyjazdowego bez lokalizacji — wpisz wtedy najpierw halę przy samym meczu.
Dlaczego podział zostaje sprawiedliwy
Większość grafików dzieli po kolejkach: każdy tyle samo razy. Wydaje się to sprawiedliwe do chwili, gdy jedna osoba trzy razy jedzie do klubu za rogiem, a druga raz sto kilometrów dalej.
Dlatego Koach liczy w kilometrach. Każdy kierowca ma saldo: swoje saldo początkowe plus wszystkie kilometry w obie strony z przejazdów, które już ma. Kto ma najmniej, jedzie pierwszy. Pojedziesz raz daleko — saldo skacze w górę i będziesz pomijany, aż reszta cię dogoni. Przy remisie aplikacja decyduje po nazwisku, więc dwa razy wygenerowany grafik przy tych samych danych wychodzi tak samo — i nikt nie prowadzi dwóch aut na ten sam mecz.
Kilometry są zamrażane na przejeździe. Jeśli zmienisz odległość później, już przydzielony przejazd się za nią nie ruszy; inaczej saldo sprzed miesiąca przesuwałoby się wstecz.
Na dole grafiku znajdziesz Saldo na kierowcę: przy każdej osobie stan i liczba przejazdów. Nie zgadza się jeden przejazd? Poprawisz go osobno przyciskiem Zmień kierowcę, dołożysz auto albo usuniesz przejazd — kilometry zostaną wtedy odjęte od salda. Widzisz też nagłówek Pozostałe przejazdy? To przejazdy z meczów, których nie ma już w tym sezonie; one nadal liczą się do salda.
Turnieje są poza grafikiem. Dzień turniejowy to jeden przejazd na cały dzień i nie ma w nim podziału dom/wyjazd na mecz, dlatego turniej świadomie nie wchodzi do grafiku dojazdów. Ten transport organizujesz osobno — na przykład zadaniem w komunikacji drużyny.
Częste pytania
Kto może zrobić grafik dojazdów?
Właściciel drużyny i jej trenerzy. To oni widzą w Profilu, w sekcji Moje zespoły, pole Własna hala oraz przyciski Odległości i Grafik dojazdów. Zawodnicy i rodzice widzą tylko swój własny przejazd; zmieniać może wyłącznie trener.
Czy muszę sam sprawdzać wszystkie odległości?
Nie, ale zawsze możesz. Przyciskami Znajdź odległość albo Znajdź wszystkie zlecasz wyszukanie kilometrów od twojej własnej hali; jeśli raz to nie zadziała — wyczerpany dzienny limit, hala nie do znalezienia, usługa niedostępna — po prostu wpisujesz je ręcznie. Dla podziału nie robi to żadnej różnicy.
Dlaczego zawodnika nie ma w propozycji puli kierowców?
Propozycja bierze tylko zawodników w wieku 18 lat i starszych, którzy mają własne konto, plus wszystkich powiązanych rodziców. Zawodnik bez wpisanej daty urodzenia nigdy nie liczy się jako pełnoletni; aplikacja wymienia takie nazwiska osobno. Taką osobę zawsze możesz dodać ręcznie.
Czy turnieje też wchodzą do grafiku dojazdów?
Nie. Dzień turniejowy to jeden przejazd na cały dzień i nie ma w nim podziału dom/wyjazd na mecz, więc turnieje celowo zostają poza grafikiem. Przydzielane są tylko mecze wyjazdowe.
Czy mogę wygenerować grafik jeszcze raz?
Tak. Jeśli są już przejazdy, aplikacja pyta, czy chcesz zastąpić (zbudować wszystko od nowa), czy uzupełnić (istniejące przejazdy zostają). Przy tych samych danych wychodzi ten sam grafik, więc ponowne uruchomienie nigdy nie daje przypadkowego wyniku.


