Terminarz turnieju dla 8 drużyn — i dla każdej liczby od 5 do 12 | Koach Volleyball
Wypróbuj 14 dni za darmo
Baza wiedzy · Sezon

Terminarz turnieju dla 8 drużyn — i dla każdej liczby od 5 do 12

Powiedziałeś „tak” na „ty przecież ogarniesz ten turniej”. A potem okazuje się, że cała robota zatrzymuje się na jednej kartce: kto z kim gra, w jakiej kolejności i na którym boisku. Ten artykuł jest tą kartką. Rozpiski poniżej działają w brudnopisie tak samo dobrze jak w aplikacji — nie są niczyje i wolno ci je przerabiać.

Czas czytania: 8 min

Najpierw rachunek, dopiero potem rozpiska

Gra każdy z każdym to pełny system kołowy, po angielsku round robin. Liczba meczów jest przez to z góry ustalona: liczba drużyn razy ta liczba minus jeden, podzielone przez dwa. Przy ośmiu drużynach wychodzi 8 × 7 ÷ 2 = 28 meczów i nie ma tu czego negocjować.

Ważniejsza od sumy jest runda. Runda to blok, w którym każda drużyna gra dokładnie raz. Przy parzystej liczbie drużyn rund jest o jedną mniej niż drużyn: osiem drużyn gra siedem rund po cztery mecze. Przy nieparzystej liczbie za każdym razem jedna drużyna pauzuje, a rund jest tyle, ile drużyn. To właśnie liczba rund decyduje o długości dnia — nie suma meczów.

Patrz przede wszystkim na to, ile gra sama drużyna: jedenastu meczów w jeden dzień nie zniesie nikt. Właśnie na tym pełny system kołowy przy dwunastu drużynach się wykłada.

Rozpiski dla 5 do 8 drużyn

Ponumeruj drużyny, nazwiska wpisz dopiero rano i rozgrywaj rundy w kolejności, w jakiej stoją.

5 drużyn — 5 rund, 2 mecze w rundzie

6 drużyn — 5 rund, 3 mecze w rundzie

7 drużyn — 7 rund, 3 mecze w rundzie

8 drużyn — 7 rund, 4 mecze w rundzie

Rozpiska dla 9 do 12 drużyn: zrób ją sam

Większe liczby układasz sam metodą obrotową, na dowolnej kartce:

  1. Wypisz numery w dwóch rzędach jeden pod drugim: przy dziesięciu drużynach u góry 1 2 3 4 5, pod spodem 10 9 8 7 6. Przy nieparzystej liczbie dopisz pole „pauza”, żeby pól było parzyście.
  2. Góra z dołem to mecz. Runda 1 to zatem 1–10, 2–9, 3–8, 4–7, 5–6.
  3. Numer 1 stoi w miejscu, wszystkie pozostałe przesuwają się o jedno pole, zgodnie z ruchem wskazówek zegara wokół prostokąta: prawy górny schodzi na prawy dolny, dolny rząd przesuwa się w lewo, lewy dolny wchodzi na górę obok jedynki. Nowe kolumny to runda 2. Powtarzaj, aż wrócisz do ustawienia wyjściowego.

Sprawdź to, zanim rozdasz rozpiskę: liczba meczów musi się dokładnie zgadzać z liczbą z listy powyżej, a żadna drużyna nie może pojawić się dwa razy w tej samej rundzie.

Numery, nie nazwy. Buduj rozpiskę na cyfrach, a nazwy doklej dopiero rano. Jeśli któraś drużyna odpadnie, bierzesz po prostu rozpiskę o jedną drużynę mniejszą.

Od rund do zegara: boiska, bloki i długość dnia

Dopiero teraz do gry wchodzi hala. Blok to wszystko, co gra się jednocześnie na wszystkich boiskach: podziel mecze w rundzie przez liczbę boisk, zaokrąglij w górę, pomnóż przez liczbę rund. Jeśli nikt nie ma czekać, potrzebujesz tylu boisk, ile wynosi połowa liczby drużyn — osiem drużyn wymaga więc czterech boisk. Prawie nikt tyle nie ma:

Czas trwania to potem liczba bloków × (czas gry + czas na zmianę). Czas gry przyjmujesz z założenia, bo zależy on od formatu. Weź jednego seta do 25 punktów: licz jakieś 22 minuty gry plus 8 minut na dogranie, zejście z boiska, zmianę i zapisanie wyniku. Razem blok trzydziestominutowy. Jeśli twoja zmiana trwa dłużej albo grasz krótsze sety, wstaw własną liczbę — sposób liczenia zostaje ten sam.

Osiem drużyn na czterech boiskach to zatem 7 × 30 = 210 minut, czyli 3,5 godziny gry. Te same osiem drużyn na dwóch boiskach: 14 × 30 = 420 minut, czyli 7 godzin.

Te siedem godzin to uczciwy wynik i on się w sobotę nie mieści. Masz wtedy trzy pokrętła: więcej boisk, krótszy format (sety do 21 albo gra na czas z jednym sygnałem dla całej hali) albo mniej meczów — dwie grupy i mecze krzyżowe. A to są dopiero minuty gry: rozstawianie, rozgrzewka i przerwy dochodzą osobno, a ile tego jest, opisuje tekst ile trwa mecz siatkówki. Cały dzień dookoła — hala, sędziowie, zapisy, bufet — to osobna robota, opisana w planowanie turnieju siatkarskiego.

Odpoczynek, zmiana boisk i drużyna pauzująca

Tu leży cała korzyść z rozpiski w rundach. Ponieważ każda drużyna gra w rundzie dokładnie raz, może zagrać najwyżej dwa razy z rzędu: ostatni mecz jednej rundy i pierwszy mecz następnej. Trzy razy pod rząd jest niemożliwe — dopóki rozgrywasz rundy po kolei i nie przestawiasz meczów między nimi. Chcesz uniknąć nawet tych dwóch razy pod rząd, odwróć kolejność meczów w kolejnej rundzie.

Uważaj przy tym na ukryte przechylenie. W metodzie obrotowej numer 1 stoi w miejscu, więc jego mecz stoi w każdej rundzie na górze. Jeśli górny mecz zawsze wrzucasz na boisko 1, ta drużyna gra cały dzień na tym samym boisku — na najlepszym albo właśnie na tym w rogu. Przesuwaj więc przydział o jedno miejsce w każdej rundzie.

Grasz nieparzystą liczbą drużyn — wtedy drużyna pauzująca to nie problem, lecz rozwiązanie: niech sędziuje i liczy. Masz w ten sposób obsadę na cały dzień bez proszenia choćby jednego wolontariusza, a każda drużyna ma dyżur dokładnie raz. Przy parzystej liczbie wszyscy grają w każdej rundzie i sędziowanie musisz zorganizować osobno — to ukryta cena parzystej liczby drużyn. Chyba że masz mniej boisk niż połowę liczby drużyn: wtedy dzielą się tym drużyny, które w danym bloku stoją.

Dwie grupy i mecze krzyżowe

Od mniej więcej ośmiu drużyn, albo gdy nie masz siedmiu godzin, dzielisz stawkę. Osiem drużyn to dwie grupy po cztery: każda grupa gra 6 meczów, razem 12 zamiast 28, a na dwóch boiskach to 6 bloków. Potem krzyżujesz: pierwszy z grupy A z drugim z grupy B i odwrotnie, a to samo piętro niżej o miejsca od 5 do 8. Z finałami wychodzi około 10 bloków — 5 godzin zamiast 7, i po 5 meczów na drużynę zamiast 7.

To jest ta wymiana. W pełnym systemie kołowym końcowa tabela jest oceną całego dnia; w drabince krzyżowej jeden przegrany mecz otwarcia potrafi wypchnąć drużynę z górnej połowy — sprawiedliwiej kontra ciekawiej. Trzy rzeczy do ustalenia z góry:

Rozpiska gotowa — gdzie ją położysz?

Rozpiska na papierze przy stoliku sędziowskim jest świetna na sam dzień i bezwartościowa na następny tydzień: wyniki są nabazgrane charakterem pisma trzech różnych osób, a później nikt już nie pamięta, dlaczego to popołudnie poszło tak dobrze albo tak źle. Zapisz więc ten dzień też tam, gdzie zobaczy go twoja drużyna. W Koach robisz to, planując turniej jako jedną całość — nazwa, data, miejsce, a pod spodem mecze twojej drużyny — zamiast pięciu osobnych spotkań. Aplikacja nie ułoży rozpiski za ciebie: myślenie opisane wyżej wykonujesz sam, a wprowadzasz wyłącznie mecze własnej drużyny, w kolejności ze swojej rozpiski. W zamian dostajesz to, że drużyna widzi ten dzień w kalendarzu, a wyniki zostają pod jednym nagłówkiem. Jak to wypełnić, opisuje planowanie turnieju; pojedyncze sparingi poza dniem turniejowym zakładasz tak, jak opisuje dodawanie meczu sparingowego.

Przegląd turniejów w aplikacji Koach z nadchodzącymi i rozegranymi turniejami, przy każdym data i liczba meczów
Rozpiskę wymyślasz sam; do aplikacji wpisujesz mecze własnej drużyny, zebrane pod jednym turniejem.

Grasz tego dnia po to, żeby się czegoś dowiedzieć, a nie żeby wygrać — przeczytaj co turniej przygotowawczy mówi, a czego nie: krótkie mecze mierzą cokolwiek dopiero wtedy, gdy z góry zapiszesz, co dokładnie mierzysz.

Częste pytania

Ile meczów wychodzi przy 8 drużynach, gdy każdy gra z każdym?

28. Liczysz to jako liczbę drużyn razy ta liczba minus jeden, podzielone przez dwa: 8 × 7 ÷ 2. Rozłożone na siedem rund po cztery mecze, w których każda drużyna gra siedem razy.

Czy mogę dopisać albo wypisać drużynę bez układania rozpiski od nowa?

Raczej nie: rozpiska na siedem drużyn to inna rozpiska niż ta na osiem. Właśnie dlatego budujesz ją na numerach, a nie na nazwach. Jeśli drużyna odpada, bierzesz rozpiskę o jedną drużynę mniejszą i rozdajesz numery na nowo między te, które faktycznie przyjechały. A jeśli rano dochodzi drużyna, to przy nieparzystej liczbie nie kosztuje cię to nic — znika drużyna pauzująca w każdej rundzie, a rundy robią się pełniejsze.

Czy drabinka z półfinałami nie jest sprawiedliwsza niż gra każdy z każdym?

Odwrotnie. Pełny system kołowy ocenia cały dzień i dlatego daje najsprawiedliwszą klasyfikację, jaka istnieje; drabinka krzyżowa albo pucharowa rozstrzyga na kilku meczach i jest ciekawsza, ale kapryśna. Drabinkę wybierasz po to, żeby zaoszczędzić czas albo mieć na koniec prawdziwy finał, a nie po to, żeby było sprawiedliwiej.

Ile boisk potrzebuję co najmniej?

Jedno, ale wtedy każdy mecz jest osobnym blokiem i turniej ośmiu drużyn to 28 bloków. Jeśli nikt nie ma czekać, potrzebujesz tylu boisk, ile wynosi połowa liczby drużyn. W praktyce kończy się zwykle na dwóch albo trzech boiskach i godzisz się z tym, że część drużyn w każdym bloku stoi — i to są od razu twoi sędziowie i liczący.

Wypróbuj sam w Koach

Mniej administracji, więcej trenowania.

Zacznij z Koach