Panel klubu siatkarskiego: cała praca klubowa w jednym miejscu | Koach Volleyball
Wypróbuj 14 dni za darmo
Baza wiedzy · Narzędzia i organizacja

Panel klubu siatkarskiego: cała praca klubowa w jednym miejscu

Klub to nie jest jedna duża drużyna. Kto siedzi w zarządzie, pracuje z listami członków, halami, dyżurami, komisjami i wpłatami — samymi rzeczami, na które trener nigdy nie trafia. W Koach ta praca leży razem, w jednej odgrodzonej części aplikacji. Ten tekst pokazuje, co w niej jest, żebyś wiedział, której sekcji potrzebujesz, zanim się w nią wgryziesz.

Czas czytania: 7 min

Wejście jest w profilu, a nie w pasku na dole

Pasek na dole aplikacji należy do trenera: Dashboard, Drużyna, Trening, Mecz, Terminarz. Praca klubowa nie ma tam czego szukać, bo aplikację otwierasz zwykle po to, żeby przygotować trening, a nie po to, żeby przesunąć blok godzin w hali. Część klubowa leży więc o krok dalej. Wejdź w Profil i przewiń do karty ze Wsparciem i Ogłoszeniami klubowymi; ostatni wiersz na tej karcie to Panel klubu.

Ten wiersz nie pojawia się u każdego. Zobaczysz go, jeśli sam masz abonament Club albo jeśli ktoś, kto taki abonament ma, dodał cię do klubu jako administratora — administrator nie potrzebuje więc własnego abonamentu. Co jeszcze oznacza konto klubowe i jak kogoś dodać, opisuje zarządzanie klubem siatkarskim. Jeśli twoja drużyna nie stoi jeszcze pod żadnym klubem, to jest pierwsze w kolejce: zobacz połączenie drużyny z właściwym klubem.

Gdy dotkniesz tego wiersza, część klubowa nasunie się na całą aplikację — także na pasek na dole. To celowe: dopóki tu jesteś, zajmujesz się klubem, a nie własną drużyną. W lewym górnym rogu jest strzałka powrotu, w prawym okrągła strzałka, która pobiera daną sekcję od nowa, a pośrodku nazwa tej sekcji, w której właśnie stoisz.

Pulpit trenera w aplikacji Koach z obecnością każdego zawodnika i przeglądem drużyny
To jest strona trenera: jedna drużyna, jeden sezon. Część klubowa otwiera się z twojego profilu i nakłada się na ten ekran.

Dziesięć zakładek w jednym pasku

Na górze stoi pasek, który przesuwa się w bok. Każda zakładka to osobna sekcja z własnym ekranem; przeskakujesz między nimi bez cofania się. Poniżej stoją w kolejności z paska, każda z jednym zdaniem o tym, co robi. Każda sekcja ma swój własny artykuł — to jest mapa, a nie instrukcja.

Jednej rzeczy w tym pasku świadomie nie ma: wysłania krótkiego komunikatu do wszystkich. To siedzi osobno, w profilu pod Ogłoszeniami klubowymi, bo same ogłoszenia są dla wszystkich członków, a nie tylko dla administratorów. Jak to działa, opisuje jedna wiadomość do wszystkich drużyn klubu.

Widzisz tylko to, co należy do twojej roli

Klub dzieli swoją pracę i aplikacja powinna za tym podążać. W Administratorach każdy, kogo dodasz, dostaje rolę: administrator, skarbnik, członek zarządu albo osoba zaufania. Ta rola decyduje o tym, które zakładki w ogóle pojawią się tej osobie w pasku — rola bez prawa do danej sekcji nie zobaczy nawet jej zakładki.

Ważne przy tym: zamek nie siedzi w przycisku. Kto spróbowałby otworzyć sekcję inną drogą, też danych nie dostanie, bo każde zapytanie jest jeszcze raz sprawdzane na serwerze pod kątem roli. To nie jest przesadna ostrożność. Lista członków zawiera nazwiska, adresy e-mail i powiązanych rodziców osób niepełnoletnich; dokładnie ten rodzaj danych, o którym nie chcesz później tłumaczyć, że dobierał się do niego każdy, kto miał login.

Dla ciebie jako członka zarządu skutek jest przyjemnie praktyczny: nie musisz już nikomu przekazywać danych do logowania. Skarbnik dostaje własny dostęp, osoba zaufania własny, i nikt nie musi zaglądać do części, która go nie dotyczy. A gdy ktoś odchodzi z zarządu, usuwasz jego wiersz zamiast zmieniać wspólne hasło.

Zarządzasz więcej niż jednym klubem?

Zdarza się to częściej, niż myślisz: ktoś prowadzi ewidencję członków w dwóch klubach albo klub po fuzji przez jakiś czas utrzymuje dwie nazwy. Jeśli stoisz jako administrator przy więcej niż jednym klubie, u góry zakładki Przegląd pojawi się wiersz ze słowem Klub i nazwą tego, na który właśnie patrzysz. Dotknij go, a wybierzesz drugi.

Reszta części klubowej idzie za tym wyborem. Liczby, członkowie, hale i administratorzy należą zawsze do jednego klubu naraz, więc po przełączeniu pobierane są od nowa — nie zostajesz na chwilę z liczbami poprzedniego klubu na ekranie. Twoja rola może się zresztą różnić w zależności od klubu: administrator w jednym, skarbnik w drugim. Pasek dostosowuje się wtedy razem z nią.

Czym część klubowa nie jest

Równie wyraźnie jak to, co w niej jest. Koach nie dotyka pieniędzy. W Składkach pilnujesz, kto ma co jeszcze otwarte, i w razie potrzeby dokładasz własny link do płatności, ale samo płacenie odbywa się poza aplikacją. Nic nie jest pobierane, nic przekazywane i nic księgowane bez tego, żeby człowiek to odhaczył.

To także nie jest zamiennik ewidencji członków w związku, do którego należy twój klub. Zgłoszenia, wyrejestrowania i licencje zawodnicze zostają tam. Część klubowa pracuje z ludźmi, którzy stoją w aplikacji w jakiejś drużynie; kogo tam nie ma, w tym przeglądzie też się nie pojawi.

I nie jest to narzędzie trenerskie. Treningi, ćwiczenia, ustawienia i statystyki meczowe stoją świadomie po drugiej stronie strzałki powrotu, u trenera danej drużyny. Co trener kilku drużyn może zobaczyć ponad swoimi grupami, opisuje zarządzanie wieloma drużynami.

Od czego zacząć, gdy wszystko jest jeszcze puste

Za pierwszym razem większość części klubowej jest pusta. To normalne — sekcje opierają się na sobie nawzajem, a zaczynanie w złej kolejności kosztuje najwięcej czasu. Trasa, która działa:

Jeśli twój klub stoi jeszcze na samym początku i wahasz się, czy to do was pasuje, przeczytaj najpierw od jednej drużyny do całego klubu. Tamten tekst jest o samym kroku; ten o tym, co zastaniesz, gdy już go zrobisz.

Krótko: Profil, potem Panel klubu. Dziesięć zakładek, po jednej na kawałek pracy klubowej, i widzisz tylko to, co należy do twojej roli. Zacznij od nazwy klubu przy wszystkich drużynach i od drugiego administratora — reszta może poczekać, aż będzie potrzebna.

Częste pytania

Czy mogę wyrzucić podział na drużyny, jeśli mi się nie podoba?

Dopóki podział jest wersją roboczą — tak: wyrzucasz go w całości i w prawdziwych drużynach nic się nie zmienia. Jeśli został już zatwierdzony, to się nie da — zawodnicy naprawdę przenieśli się do nowych drużyn, a podział jest zamknięty. Przy takiej przeprowadzce statystyki, obecność i notatki zawodnika idą razem z nim, więc nie tracisz historii. Zatwierdzić podział może zresztą tylko administrator albo członek zarządu, nie każda rola.

Czy osoba, którą dodam jako administratora, musi wykupić własny abonament?

Nie, z rolą nie wiążą się żadne koszty i drugi abonament nie jest potrzebny; klubowy abonament pokrywa wszystkich administratorów. Co jest konieczne: ta osoba ma już własne konto Koach z dokładnie tym adresem e-mail, który wpisujesz. Jeśli takiego konta jeszcze nie ma, dostaniesz komunikat, że nie istnieje konto z tym adresem, i ta osoba musi się najpierw zarejestrować. Uważaj więc na literówki i na ten drugi adres, którego niektórzy czasem używają.

Co się stanie, jeśli przez przypadek usunę siebie z listy administratorów?

Wycofać się samemu możesz zawsze, także bez zgody kogokolwiek innego — wygodne, gdy przestajesz się tym zajmować. Ale jeśli jesteś ostatnim administratorem, Koach to zablokuje i powie, że musisz najpierw dodać kogoś innego. To celowe: inaczej klub zamknąłby sam sobie drzwi do własnej części klubowej. Jeśli odszedłeś, a inni jeszcze zostali, każdy z nich może cię z powrotem dodać po adresie e-mail.

Czy moi zawodnicy i trenerzy widzą, że istnieje część klubowa?

Wejście w profilu pojawia się tylko u tych, którzy stoją na liście administratorów; dla zwykłego trenera czy zawodnika go nie ma. Członkowie widzą natomiast swoje własne sprawy: dyżur, do którego zostali przypisani, i pozycje, które im samym pozostały do zapłaty. Ile ma zapłacić ktoś inny albo jak bardzo ktoś inny zalega, pozostaje dla nich niewidoczne.

Wypróbuj sam w Koach

Mniej administracji, więcej trenowania.

Zacznij z Koach